Karpacz - stary dwór
Do ferii w Karpaczu namówili nas znajomi. Jechali tam ze swoimi dziećmi, więc zabraliśmy się i my. Znają ten kurort bardzo dobrze i służyli nam na każdym kroku za przewodników. Pensjonat
Karpacz, w którym się zatrzymaliśmy, jest to stary, utrzymany w pruskim stylu budynek z XIX stulecia, który od czasu kiedy powstał, służył za obiekt hotelarski. Właściciel tego pensjonatu, znany naszym znajomych z ich poprzednich pobytów, i nam pokazał stare widokówki z Karpacza, również obrazujące ten pensjonat. Nasłuchaliśmy się opowieści o znanych bywalcach tego ośrodka, którzy do samego końca II wojny światowej tu bywali. Byli to w przeważającej części Niemcy, którzy Karpacz kochali i każdy wolny czas spędzali właśnie tu. Jak to dziwnie się chodzi po korytarzach, którymi chadzała znana Lili Marlen, albo sam Goering, czy też inni notable faszystowskiego reżimu. Nasz pobyt w tym pensjonacie był naprawdę udany, bo nie tylko historia zakłęta w murach, ale przede wszystkim ta atmosfera, którą utrzymuje właściciel jest taka podniecająca.
